Monthly Archive: Grudzień, 2012

Ostatni żelek z torebki

Niemiłe jest uczucie, gdy sięgasz po żelka do torebki, a tam już nie ma ani jednego. Ostatniego zjadłam przed chwilą, nie doceniając, że poza nim już tylko pustka torebki. Zjadłam go bez odpowiedniej… Czytaj dalej

370 dni w roku

Na TVP Historia leci program o Bali. Pan lektor mówi, że jest tam, na Bali, nie na TVP Historia oczywiście, więcej dni świątecznych, niż dni w roku. Jak to możliwe?

Szafiarką nie będę

Szafiarskim ten blog się raczej nigdy nie stanie – tak sobie pomyślałam po dzisiejszej, kolejnej już wyprawie na wyprzedażowe   ł o w y . Najpierw były zakupy przedświąteczne. Ostatni raz, przysięgam. Za rok… Czytaj dalej

Pomylił się tylko o rok

J. wraca po „piwku” z kolegą i opowiada o jednym z poruszonych tematów: – Zastanawialiśmy się, ile mam lat. Musiałem na googlu* sprawdzić, bo się upierałem, że 27. Był w stanie tzw. pomroczności… Czytaj dalej

Jestem Renifer i jestem z Polski

W telewizji leci jedna ze świątecznych reklam: Ja: Dlaczego renifer z Laponii śpiewa po góralsku? On: A u nas nie ma reniferów? Po chwili: WCALE??? Po dłuższej chwili: No są u nas sarny,… Czytaj dalej

Dziennik Telewizyjny z 1988 r.

12 grudnia 1988 r. to był zły dzień: rozbił się macedoński samolot wiozący pomoc humanitarną dla Armenii, był wybuch w fabryce sztucznych w Meksyku, a w Wielkiej Brytanii zderzyły się pociągi. W dodatku… Czytaj dalej

Logika politika

zwykły dzień w polskim życiu politycznym: organizatorzy manifestacji pod domem Jaruzelskiego, w tym młodzieżówka PiS, zarezerwowali na manifestację datę 13/14 zamiast 12/13 grudnia, tłumacząc się, że błędy się zdarzają – nie każdy antykomunistyczny… Czytaj dalej

„Niedorajda” jako przykład bardzo dorajdowego kina

Postępująca cyfryzacja ma swoje dobre strony, bo gdyby nie ona, nie skusiłabym się na tuner DVBT, a gdyby nie on, nie miałabym dostępu do TVP Historia, bo żadnej kablówki czy innej Cyfry zakładać… Czytaj dalej

Listopad

Nie warto łamać nawet jednorazowej tradycji, więc podsumowuję listopad: Ameryka wybrała Baracka Obamę na prezydenta (dalej nie wiem, jak działa ten system), a Polacy mieli wielce rozrywkowe Święto Niepodległości. Przez media przetoczyło się… Czytaj dalej

O matkach, niematkach i innych potrzebach

O ewentualnej nieplanowanej ciąży: On: Ale przecież nie byłby to problem. Ja: Przypominam, że nie masz stałej pracy. On: Oj, MATKA POTRZEBĄ WYNALAZKÓW!