Logika politika

zwykły dzień w polskim życiu politycznym:

organizatorzy manifestacji pod domem Jaruzelskiego, w tym młodzieżówka PiS, zarezerwowali na manifestację datę 13/14 zamiast 12/13 grudnia, tłumacząc się, że błędy się zdarzają – nie każdy antykomunistyczny działacz, wykrzykujący patriotyczne hasła, musi wiedzieć, kiedy się zaczął stan wojenny…

prezes PiS, ten sam, który twierdzi, że ma monopol na patriotyzm, ubolewa, że nie został w pierwszych dniach stanu wojennego internowany, bo przecież mógł działać, a za działanie mógł zostać aresztowany, a areszt mógłby być gorszy, niż internowanie. Dlatego zdaniem prezesa internowani mieli lepiej, niż on…

ot, logika!

Reklamy