Nowa dieta kotki

Kotka zjadła wykałaczkę. To znaczy dużą część wykałaczki, ostał się tylko jeden czubek.
J do kota: Może kupimy ci kilka wykałaczek zamiast karmy?
I do mnie: Strach ją teraz wziąć na ręce, bo można ją przekłuć.

Po chwili ja do kota: Co ty tak dziwnie siedzisz i się patrzysz.
J: No rzeczywiście dziwną ma minę. Może nie może się ruszyć z miejsca, bo ją patyk zatrzymał?

Reklamy