Monthly Archive: Październik, 2013

Kotce zimno w uszy

Kotka maszeruje dumnie przez mieszkanie niosąc w pyszczku coś, czego nie potrafiłam zidentyfikować bez okularów. – Zobacz, ona coś niesie. Co to jest? Nagle kotka zaczyna swój typowy taniec-wygibaniec, a ja rozpoznaję, czym… Czytaj dalej

Z wizytą u króla Sasa

We Wrocławiu mawia się, że bliżej nam do Berlina niż do Warszawy, i chodzi nie tylko o odległość mierzoną w kilometrach. A jeszcze bliżej z Wrocławia mamy do Drezna, miasta sztuki, Sasów i… Czytaj dalej

Wszyscy kochają prosiaczka

Polską wstrząsnęła ostatnio afera natury spożywczo-etycznej. Chodzi o prosiaczka. Martwego prosiaczka, zabitego i zapakowanego w foliowy próżniowy worek. Koszmar! Kto by pomyślał, że prosiaczki się zabija? Który gość weselny zajadający się pieczonym świniakiem?… Czytaj dalej

Na pękniętą szybę najlepszy Kaczor Donald

– To co, nakleić Ci tą naklejkę? – Jaką naklejkę? – No tą, na szybę. – Na jaką szybę? – Przednią szybę w samochodzie – Jakim samochodzie? – Twoim służbowym. – Nie mam… Czytaj dalej

Hop, szklankę piwa za Marka!

Grechutę zna każdy. Czy każdy zna również „Hop szklankę piwa”? Nie wiem. Sama poznałam tę piosenkę dosyć późno, bo na studiach. Gdy koleżanka zapuszczała akurat tę melodię, wiedziałam, że wybiera się na imprezę… Czytaj dalej

Wrzesień

Wrzesień zaczął się wyprawą na wieś, do moich rodziców, a skończył się  małą wycieczką do Reichu. Wszystko, co było pomiędzy, można by zawrzeć w kilku słowach – zimno, praca i mega stresujące premiery… Czytaj dalej