Luty i marzec

Po długim niepisaniu wracam z podsumowaniem lutego i marca, które strzeliły nie wiadomo kiedy.

W lutym:

  • na parkingu przed blokiem zaparkowała  tzw. Biedrona, którą się wozimy do pracy niczym jaśnie państwo,
  • a w pokoju zainstalował się pożeracz czasu, zwany telewizorem,
  • na którym namiętnie oglądaliśmy zimowe igrzyska olimpijskie, przede wszystkim moje ukochane skoki narciarskie,

    kot kibic

  • zakupiłam nowe okulary, do których się jeszcze nie przyzwyczaiłam,
  • denerwowałam się wydarzeniami na Ukrainie,
  • obejrzałam 3 biografie: „Wałęsę. Człowieka z nadziei”, w którym najbardziej mi się podobały kwestie Więckiewicza, „Jacka Stronga”, w którym podobało mi się wszystko, a najbardziej Marcin Dorociński w roli głównej, oraz „Wilk z Wall Street”, na którym zasnęłam i nie dowiem się, czy Leo słusznie znowu nie dostał Oscara.

    filmy luty

    źródło: filmweb.pl

  • przeczytałam też jedną książkę – „Jedna rzecz”, o której kiedyś może coś więcej napiszę, bo tak bardzo się z nią nie zgadzam 🙂

    jednaRzecz

    źródło empik.com

W marcu zaś:

  • dwa razy zaciągnęłam Jacka do podwrocławskiej Oławy, jednak ani za pierwszym, ani za drugim razem nie odnaleźliśmy w tym miasteczku niczego szczególnie urzekającego
  • zjedliśmy pierwsze w tym roku śniadanie na świeżym powietrzu – miał być piknik na kocyku, ale z uwagi na temperaturę gleby zrobiliśmy TO na ławce w Parku Szczytnickim 😉

    śniadanie w parku

  • odwiedziłam pyszne miejsca: Pierogarnię Stary Młyn z najlepszymi pierogami pieczonymi na świecie oraz Szynkarnię, w której serwują m.in. podpłomyki – przekąska pierwsza klasa!
  • po raz pierwszy wybrałam się na Przegląd Piosenki Aktorskiej, a konkretnie na 2 spektakle: „Pienia i jęki Hrabiego piosenki” (Joannę Kołaczkowską uwielbiam!) oraz Koncert Galowy 35. PPA: „Wielka Płyta 1972-2018. Bardzo drogi koncert z okazji pięćdziesiątej ósmej rocznicy taniego budownictwa mieszkaniowego” – niesamowite przedstawienie z rewelacyjną Mają Kleszcz, właścicielką jednego z najciekawszych wokali w tym kraju,

    ppa

    źródło: ppa.art.pl

  • do kina wybraliśmy się na wyśmienitą „Naukę spadania”, poza tym obejrzeliśmy również „Ratując Pana Banksa” oraz „Her”, na którym niestety zasnęłam…

    filmy marzec

    źródło: filmweb.pl

  •  z książek przeczytałam jedynie dwa przewodniki po Barcelonie,
  • do której się w połowie marca wybraliśmy. Cudo.

    barcelona

Nie pozostaje mi nic innego, jak zebrać się do kupy i zaserwować kilka postów, bo jest o czym pisać 🙂

 

Advertisements